Strona główna

Sora tamten avatar mi się zepsuł...i teraz jestem tym samym Revem w innej postaci :D. Jako że nie jestem wtajemniczony, uznajmy że się szlajałem za wami a teraz jestem tam gdzie wy i wszystko jest git
----------------------------------------
Reiver spokojnie czekał az się rozwinie akcja...sam milczał i się zastanawiał : "A gdyby tak na przykład wcielić się w tego szpiega ?Tak zrobię"
- Mam pomysł - szpenął do Robin, machając przy tym palcem aby podeszła. Robin niechętnie wstała i nadstawiła ucho - Wciele się w szpiega i pójdę do Lobo dam mu fałszywe informacje, a potem ucieknę, powiedz to reszcie grupy a ja się zajmę swoim....
Rev podszedł do szpiega chwycił go za ramię i wyszedł poza karczmę. Rozejrzał się na ulicach nikogo nie było. Bez słowa wgryzł się szpiegowi w szyje, poczym zaczął wkładać swoje ręce w jego, swoje nogi w jego i tak z każdą cześcią ciała. Gdy był już całkowicie szpiegiem zajrzał do jego duszy aby spojrzeć na informacje...Jego zdumienie nie miało końca...Szybko wrócił do karczmy w której siedziała jego grupa < wiedząca już o całym zajściu >.
- Lobo tu jest...i nie jest sam...- szepnął Rev
cdn.
brpg : gracz

brpg : Rev

2004-12-19 12:48:29
skomentuj (2)